Ministerstwo Cyfryzacji Gawkowskiego nie chce wdrożyć otwartego standardu, jakim jest RSS

2 years ago by Oliwier Jaszczyszyn to c/wolnyinternet

Ujawnienia odnośników do kanałów RSS na stronach rządowych (przynajmniej teraz) nie będzie, choćbym próbował resort przekonać różnymi danymi, statystykami, czy cokolwiek bym jeszcze im wrzucił.

W mojej opinii oficjalne kanały RSS by pomogły w łatwiejszemu patrzeniu na ręce władzom wszystkim obywatelom. Mówiąc trochę bardziej formalnie: dzięki takiemu obowiązkowi mielibyśmy większą transparentność działań organów państwowych.

Jak MC prosiło, petycję przesłałem do KPRMu. KPRM (który jest chyba najwyższym organem państwowym w hierarchii politycznej) odesłał petycję do Ministerstwa Cyfryzacji.

Nie jestem w stanie przekierować swojej petycji do Sejmu RP z racji tego, że wszelkie ustawy obywatelskie wymagają 100.000 podpisów poparcia, których nie byłbym w stanie zebrać w ustawowym terminie 3 miesięcy z racji na moją znikomą rozpoznawalność. Mało tego, jak dobrze pamiętam, podpisów poparcia nie można zbierać przez internet, co dodatkowo utrudnia sytuację (chyba, że to uległo zmianie). A nawet jeżeli 100 tysięcy podpisów bym uzbierał, to nie mam żadnej gwarancji, że projekt ustawy nie przepadnie w trakcie 1. czytania (żeby został procedowany dalej przez parlament, projekt musi przejść pomyślnie przez wszystkie trzy).

O ile ktokolwiek popularniejszy ode mnie się tego nie podejmie, obowiązek ujawnienia odnośnika do oficjalnego kanału RSS na stronie rządowej nie zostanie wdrożony w życie. Na tę chwilę wyczerpałem wszystkie możliwe środki.

Jest mi tym bardziej przykro, że Ministerstwo Cyfryzacji, które podobno “jest gotowe na więcej” i “traktuje równo wszelkie technologie”, postanowiło wypiąć swoje pośladki na otwarty standard rozpowszechniania informacji ze stron rządowych. Według nich każdy zainteresowany powinien umieć w web scraping. A co w przypadku, gdy zainteresowany/-a/-e tego nie potrafi? Nie każdy ma znajomego informatyka, do którego może podbić i zapytać się o takie sprawy.

Ale problemów z obecnością w komercyjnych, zarządzanych przez amerykańskie Big Techy mediach społecznościowych (np. o wiele wyższe koszty związane z moderowaniem profili czy potencjalnie obraźliwych komentarzy) to już nie widzą.

load all comments
miklo 3 points 2 years ago

"Nie jestem w stanie przekierować swojej petycji do Sejmu RP z racji tego, że wszelkie ustawy obywatelskie wymagają 100.000 podpisów poparcia" - Inicjatywa obywatelska to jednak duży kaliber i w sprawach dość technicznych nawet ktoś o bardzo dużej rozpoznawalności pewnie miałby małe szanse na wytłumaczeniu tylu ludziom o co z tym chodzi i dlaczego to ważne. Ale co stoi na przeszkodzie, że złożyć w sejmie zwykłą petycję https://www.sejm.gov.pl/... ? Też ja muszą rozpatrzyć na otwartym posiedzeniu komisji.

path: 0 15802984, hotness: undefined, score: 3, children: 1
slavistapl 3 points 2 years ago

O, to jest coś o czym nie wiedziałem. Spróbuję w ten sposób, dzięki!

path: 0 15802984 15803005, hotness: undefined, score: 3, children: 0
wolnyinternet
wolnyinternet

@szmer.info

login for more options
965
928
16

Wolny (jak w rewolucji) internet to podstawa współczesnej organizacji ruchów społecznych. Nie możemy pozwolić, żeby kontrola nad tym co i komu mówimy spoczywała w rękach korporacji.

Ta społeczność ma na celu dyskutowanie jasnych i ciemnych stron internetowej wolności. Tak alternatyw, jak i wyciągających się za nami korporacyjnych.

Z zakresu informatyki warto zajrzeć też do społeczności;

Polecamy uwadze też przydatny spis praktycznych Szmerowych techno-porad.

go to feed...