Brawo dla Kanadyjczyków, powinniśmy brać z nich przykład.
@szmer.info
No wiesz, publikowanie tekstów o tym, że "Kannan" to zawsze była ojczyzna Żydów a Arabowie (w domyśle: wszyscy arabskojezyczni Palestyńczycy) to najeźdźcy i że stroną atakująca zawsze była strona arabska/palestyńska i w końcu , że "za każdego trupa w Gazie odpowiada Hamas i Dżihad. Bez względu na to czyj pocisk go zabije" jakoś się słabo spina z tą deklarowaną troską o "wszystkich zwykłych ludzi".
Ok, spróbuję trochę - i raczej krótko - skrytykować te zasady, bo jakoś mnie nie przekonują.
wolterianizm: "toksyczne dla Ciebie treści" mogą cię dotknąć także na inne sposoby niż tylko ich słuchanie
protosymetryzm: stara wymówka wszystkich despotów, ostatnio dość elokwentnie wyłożona przez Dugina. Wszelka próba krytyki cudzych zbrodni może być zbita jako "opresyjne wtłaczanie swoich wartości innym"
Filaryzacja Społeczna/Konsocjonalizm: koordynacja wysiłków w sprawie klimatu bez rozwijania ideologicznych podwalin staje się niemożliwa kiedy sama zmiany klimatu stają się stawką ideologiczną. Ogólnie wizja, życia w bankach wydaje się ignorować fakt, że dzielimy jednak wspólną przestrzeń świata.
transparentność: tu nie mam zastrzeżeń.
Ok, czyli feminizm też walką klas zastąpić? To nie jest trolling z mojej strony, kiedyś poważnie się nad kwestią zastanawiałem i doszedłem, że raczej nie - nie ma sensu rozpuszczać specyficznej problematyki feminizmu w jakimś ogólniejszym egalitaryźmnie a w każdym razie dotąd (myśle głównie o ruchach radykalnie lewicowcy z pierwszej połowy XX wieku, choć po prawdzie głównie o komunistach) nie dawało to satysfakcjonujących rezultatów
thanks for using Leebra!
go to feed...