Wybuch I wojny światowej zastał Kraków w trakcie ambitnej przebudowy, na poziomie cywilizacyjnym dorównującego Wiedniowi. Kilka lat później miasto tonęło w brudzie, przeludnieniu i biedzie, a ambitne plany jego rozwoju legły w gruzach. Publikujemy fragment książki „Miasto na froncie wojny. Kraków 1914–1918” Andrzeja Chwalby.